30 listopada 2010

fleece lined


    Szczerze mówiąc, nie pamiętam, kiedy ostatnio kupiłam sobie jakąś torebkę. Za to buty kupuję tuzinami. I, o ile wysokie szpilki możecie nazwać zachcianką, ta para jest mi niezbędna. Wodoodporne, mrozoodporne i antypoślizgowe Martensy (wyścielone kożuszkiem!) pozwalają przebrnąć przez zasypane śniegiem miasto bez szwanku. A do tego wszystkiego chyba zaczynają mi się podobać.

    My new pair of Dr Martens boots! The winter began and it's really chilly in Poland, so they're my only chance to survive- warm, waterproof and comfortabe. And I think I like them!

25 listopada 2010

dear santa


    Ostatnie dni spędzam w łóżku wcinając antybiotyki. Mam zatem sporo czasu, na opracowywanie mojej świątecznej listy życzeń. Prawdopodobnie należy mi się w tym roku rózga, albo przynajmniej stosy grubych książek, ale pomarzyć zawsze mogę :) A zatem, za niezbędne mi uznałam:

-top z kosmicznym (dosłownie) nadrukiem od YourEyesLie,

-parę obłędnych butów od Jeffreya Campbella o wdzięcznej nazwie "Lita",

-parę idealnie skrojonych dzwonów,

-żakiet/kurtkę/futerko w panterkę, najlepiej dokładnie ten egzemplarz,

-frędzlastą skórzaną torbę z Zary, o którą zresztą marudzę już od wakacji.

As you can see in the picture, this is my Christmas wishlist ;)

19 listopada 2010

I don't know, I was really drunk at the time


sweter/sweater- zara buty/boots-zara szorty/shorts-sh t-shirt-old one

photos by Gosia

    Odkąd dwa tygodnie temu potraktowałam swoje włosy rudą farbą, nie mogę wyjść z podziwu dla swojej głupoty. Mam nadzieję, że z pomocą fryzjerki, uda mi się wrócić do siebie jak najszybciej. Tyle w temacie włosów.
Jeśli chodzi o ubrania, to chyba udało mi się już wykupić połowę wielgachnych, ciepłych swetrów dostępnych ostatnio w Zarze. Ten jest zdecydowanie moim ulubionym, zastępuje mi na razie jesienny płaszcz. Uwielbiam go za wzór i za wielki, futrzany kaptur.

    I made a terrible mistake two weeks ago. I dyed my hair red. But I hope my hairdresser will be able to fix this soon. Anyway, I am wearing another huge, warm Zara sweater. I replaced my autumn coat with it. I love it's pattern and big hood.


UPDATE: Codziennie piorę swoje włosy, stąd taki wypłowiały odcień. Zaczynałam od ognistej czerwieni ;)

17 listopada 2010

perfect pair


szpilki/heels-zara

Są idealnie wyważone, świetnie wyprofilowane i nie mogę się na nie napatrzeć. Wreszcie udało mi się dorwać parę imprezowych butów, jakich było mi trzeba.

They're so well balanced, perfectly profiled and I can't stop staring at them. I finally found excellent pair of party hells.

11 listopada 2010

wandering around


photos by Łukasz

sukienka/dress- love(via topshop) buty/boots-new look ramoneska/leather jacket- stradivarius


    Jeśli wydaje się Wam, że znudziłam się już romantycznymi wzorkami w kwiatki, koronkami i falbanami, to macie rację- znudziłam się już dawno. I to na tyle dawno, że udało mi się za nimi trochę zatęsknić. Kiedy wygrzebałam tę sukienkę w sklepie internetowym, od razu skojarzyła mi się z kwiecistymi projektami Kenzo. Może i daleko jej do wybiegowego ideału, ale świetnie nadaje się na łażenie po balkonach na Kazimierzu.

    My new Love dress! It reminds me of Kenzo's A/W collection. It's really romantic and girlish, so I'm wearing it with my leather jacket for balance. This is how I looked few days ago on my walk to Kazimierz, jewish quarter of Crakow.