
Szczerze mówiąc, nie pamiętam, kiedy ostatnio kupiłam sobie jakąś torebkę. Za to buty kupuję tuzinami. I, o ile wysokie szpilki możecie nazwać zachcianką, ta para jest mi niezbędna. Wodoodporne, mrozoodporne i antypoślizgowe Martensy (wyścielone kożuszkiem!) pozwalają przebrnąć przez zasypane śniegiem miasto bez szwanku. A do tego wszystkiego chyba zaczynają mi się podobać.
My new pair of Dr Martens boots! The winter began and it's really chilly in Poland, so they're my only chance to survive- warm, waterproof and comfortabe. And I think I like them!
My new pair of Dr Martens boots! The winter began and it's really chilly in Poland, so they're my only chance to survive- warm, waterproof and comfortabe. And I think I like them!













