27 kwietnia 2011

Spring Sale 26.04.2011


    Pierwsza wyprzedaż ciuchów blogerek za nami! Razem z Asią, Ryfką, Weroniką, Emilką i resztą ekipy spędziliśmy w Mulholland Drive dłu(uu)gie wtorkowe popołudnie. Uwierzcie, musiałam się bardzo powstrzymywać, żeby nie kupić całej masy ubrań, które przyniosły ze sobą dziewczyny. Ostatecznie pozwoliłam sobie tylko na parę ciężkich butów i sukienkę. Wielkie podziękowania dla wszystkich, dzięki którym udało się przeprowadzić Spring Sale a także dla tych, którzy postanowili zaadoptować nasze ciuchy :)

    With cracovian fashnion bloggers Asia, Ryfka, Weronika and Emilka we had our first Spring Sale. It was really nice to spend afternoon with girls in Mulholland Drive. And it was reallly hard to do not spend all money I earned on others clothes. Finally, I bought only a dress and the amazing pair of black leather boots.

16 kwietnia 2011

Coffe and milk and dancing in the street.


photos taken by Gosia

sukienka/dress-h&m torba/bag-zara buty/boots-zara naszyjnik/necklace-targ staroci/flea market ramoneska/jacket-stradivarius

    Odkryłam ostatnio, że mój chłopak jest bardzo pomocny w podejmowaniu zakupowych decyzji. Fakt faktem, często nie potrafi docenić mody (- Zobacz jakie zdjęcie! -Faktycznie, świetny Mercedes klasy S!). Nie ma też do niej odpowiedniego podejścia (-Chcę te buty! -Hm? Po co ci takie żelazko?). A tym bardziej nie można powiedzieć, że się na niej zna (-To co to jest ten Rykiel?). Trudno. Za to jest bardzo dobrym doradcą. Nad dzisiejszą sukienką wahałam się w sklepie bardzo długo, dopóki nie usłyszałam: -Tak! Bierz ją i, na litość Boską, chodźmy już stąd! Zatem, mniej lub bardziej przekonana do koloru ceglastego, przedstawiam Wam moją nową sukienkę ;)

    Meet my new dress! I'm not sure if this is really my colour, but my boyfriend told me to buy it ;) He isn't really the fashionable type of guy... He can't appreciate fashion as I do (-Look! I love this pic! -Yeah, this Mercedes is soooo pretty.) He doesn't have the right attitude to it (-I want these shoes! -Shoes? Don't be silly- it's the iron.) Without mentioning his poor knowledge about it (-So, what is that Rykiel?). But it was him, who made me buy this dress: Yes, for Gods sake, pay for it and let's go home! ;)

13 kwietnia 2011

Sunday at the flea market

    Zdecydowanie nie lubię wczesnego wstawania i niedosypiania. Jednak dla niedzielnego pchlego targu udaje mi się czasem porzucić nawyk spania do dziesiątej. Co tydzień bowiem, pod krakowską Halą Targową spotykają się setki fanów staroci. Można tu kupić dosłownie wszystko- od antycznych mebli, przez płyty winylowe, biżuterię, na książkach skończywszy. Jestem właśnie w trakcie wiosennego odświeżania mojej antresoli, więc to miejsce idealne dla mnie ;)

    I hate getting up early. But sometimes I make an exception of my 'slepping till 10 a.m.' rule, because every saturday in the morning we have huge flea market on Hala Targowa. You can find there almost everything: old furniture, jewellery, books...

9 kwietnia 2011

around the main square


    Jeśli chodzi o spodnie, to tej wiosny najbardziej przypadł mi do gustu trend na skórzane rurki, proponowany przez Balmain. Podwijane nogawki i suwaki spodobały mi się do tego stopnia, że sprawiłam sobie własną parę. Najbardziej podoba mi się w zestawieniu z trenczowym płaszczem albo cielistą marynarką, chociaż ciągle myślę o połączeniu ich z neonową koszulką albo żakietem :)

    My favourite trousers trend for this spring is Balmain's one- leather, rolled up pants with zippers. I like it so much, that I decided to get one pair for me. I'm usually wearing it with my trench coat or nude blazer, but I'm also thinking about wearing it with some neon top :)


photos by Gosia

żakiet/blazer-zara spodnie/fake leather pants-vero moda torba/bag-mizensa sandały/heels-zara bluzka/top-sh