11 maja 2012

postcards from Rome


pics taken by Michał, Łukasz and me

   W tym roku udało mi się spędzić majówkę w wyjątkowym mieście. Odkrywanie magicznych, wąskich uliczek i historycznych miejsc, objadanie się lodami, picie wina truskawkowego, to tylko kilka z całej masy wspomnień, które przywiozłam z podróży. Rzym, ze swoją eklektyczną architekturą, setkami skuterów, fontannami i klimatycznymi kawiarenkami, bezdyskusyjnie podbił moje serce. Wybrałam dla was kilka z moich ulubionych zdjęć, mam nadzieję, że pozwolą wam chociaż troszkę poczuć klimat mojego wyjazdu.

   Rome is a magic city! Two weeks ango I've been discovering beautiful narrow streets, monuments, eating perfect ice cream and drinking raspberry-flavoured wine. I came back with dozens of memories from this city of scooters, fountains and coffee houses. Above you can see few pictures from my trip, hope you like them.

25 komentarzy:

  1. piekne zdjecia!! jesuuuu, jak ja kocham Włochy!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę. Majówkę spędziłam na przygotowaniach do matury.

    OdpowiedzUsuń
  3. Very beautiful pictures!

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękny jest Rzym, muszę koniecznie się kiedyś tam wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Always love visiting Rome, I miss that city! Glad you had such a beautiful time there.

    www.TheFancyTeacup.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wybieram się do Rzymu za 2 tygodnie, jakie miejsca mogłabyś polecić? :) Chodzi mi głównie o te spoza przewodników o Wiecznym Mieście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto wybrać się na spacer po Zatybrzu. Klimatyczna dzielnica nie jest popularna wśród turystów, a za to bardzo urokliwa... Jeśli mogę coś poradzić: warto omijać główne ulice, iść równolegle do nich- w bocznych uliczkach skrywają się naprawdę piękne zaułki :)

      Usuń
  7. Kocham to miasto!Miałam okazję trochę w nim pomieszkać:)Ech aż łezka mi się w oku zakręciła na widok tych zdjęć...

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jadę do Rzymu za miesiąc, w związku z tym mam do ciebie pytanie - może odwiedziłaś jakieś ciekawe miejsca, restauracje, sklepy? chętnie dopiszę sobie kilka adresów do mojej listy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje spacery po Rzymie były dosyć spontaniczne, często nie wiedzieliśmy, gdzie się dokładnie znajdujemy. Jak już napisałam w komentarzu powyżej, warto omijać główne ulice. Na urocze knajpki można wpaść na każdym kroku. Na pewno polecam odwiedzić sławną lodziarnię Giolitti (ich lody są obłędne!) i restauracje w bocznych uliczkach (często można tam zjeść o wiele taniej i w przyjemniejszej atmosferze). Jeśli chodzi o zakupy, to kompletnie omijałam sklepy. Raz natrafiłam na kameralny sklep vintage w okolicach ulicy Cavour, ale nic poza tym ;)

      Usuń
  9. Wyjazd rzeczywiście musiał być niesamowity i pełny wrażeń. Piękne zdjęcia, aż się rozmarzyłam...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne zdjęcia i widoki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia, proszę o więcej Tosia

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne zdjęcia. Uwielbiam Włochy, są przyjacielskie i magiczne! Mam nadzieję,ze wypoczęłaś :)
    Skąd ta śliczna biała sukienka?

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!

      Sukienka jest z h&m trend :)

      Usuń
  13. Cudne zdjęcia! Strasznie Ci zazdroszczę. Marzę o rzymskich wakacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tego co się orientuję (mogę się mylić) nie istnieje wino truskawkowe,tkz. fragolino to wino z winogron bardzo słodkich dlatego zwanych truskawkowymi (uva fragola), ale w każdym badz razie pozostają one winogronami..

    klimat Rzymu wspaniale znam i powiem tylko ach jak pięknie być turystą :) natomiast codzienne życie tam jest jednak bardzo chaotyczne -
    trzy milionowe miasto niesie za sobą ogromne korki, zapchane urzędy i wiele innych codziennych, uciążliwych spraw..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma dla mnie znaczenia, z czego robi się fragolin- po prostu smakuje jak truskawki, dlatego napisałam "wino truskawkowe" ;)

      Usuń
  15. piękne miejsce! nigdy nie byłam ale zdjęcia zachęcają

    OdpowiedzUsuń
  16. I jeszcze coś, lotnisko leży tuż przy wybrzeżu, prawda? Są tam odpowiednie warunki, żeby wyłożyć się na chwilę przed odlotem na plaży? :) W ostatnim poście dodałaś zdjęcia znad morza, to właśnie przy Fiumicino?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plażowaliśmy na Lido di Ostia i nie przypominam sobie, żebym widziała chociaż jeden samolot nad moją głową :)

      Usuń
  17. rany zazdroszczę tych widoków!

    OdpowiedzUsuń
  18. piękne miejsca!piękne zdjęcia!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne zdjęcia, takie apetyczne:)

    http://wearingpinkglasses.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje ukochane miasto!
    świetnie chwyciłaś jego klimat (i rewelacyjnie wyglądasz w tym żakiecie!)

    OdpowiedzUsuń